Lata dwudzieste, lata trzydzieste…

Jeżeli jazz tradycyjny (W tym przypadku – dixieland. Waldemar Krystkowiak, nowyhoryzont.blog.pl, wpis z 9 lipca 2015 roku: Gramy dixieland – inaczej Hot jazz, Early jazz, który tak na dobre wywodzi się ze stylu nowoorleańskiego, ponieważ z Nowego Orleanu został przeniesiony do Chicago i Nowego Jorku. Dixieland królował do lat trzydziestych XX wieku, aż został wyparty przez swing. Myślę, że jednak dixielandowi naszą grą jesteśmy najbliżsi), to tylko świat dwudziestolecia międzywojennego. Dla mnie skojarzenie oczywiste i pozytywne zarazem.
Nie inaczej było 14 sierpnia w mogileńskim Amfiteatrze Letnim podczas koncertu grupy Dixie Team. Na scenie  Piotr Krystkowiak, Maciej Kryskowiak, Arkadiusz Kubiak, Sławomir Szczeblewski, Robert Milik, Piotr Barczak, Jarosław Janisz i Waldemar Krystkowiak, a w głowie Wielki Gatsby, Żądło, Vabank, Lata dwudzieste… lata trzydzieste….
Dixie Team dosłownie kilka dni temu zostali laureatami konkursu Złota Tarka, który został zorganizowany w ramach tegorocznego XLVI Międzynarodowego Festiwalu Jazz Tradycyjnego OLD JAZZ MEETING. Trofeum towarzyszyło muzykom na scenie. A wśród licznie zgromadzonej  tego dnia w Amfiteatrze publiczności nie zabrakło członków innej mogileńskiej grupy – Old Dixieland Players – którzy swoją Złotą Tarkę zdobyli trzydzieści lat temu. Co prawda, nie dali się namówić na wspólny występ z młodszymi kolegami po „jazzowym fachu”, ale Dixie Team – jak już rok temu wspomniał Waldemar Krystkowiak (nowyhoryzont.blog.pl, wpis z 9 lipca 2015 roku): nas wspomagają, dopingują.
Brawa dla organizatora koncertu – Mogileńskiego Domu Kultury. Tylko pozazdrościć pomysłów, zaplecza i konsekwencji w działaniu.


VIII.1

 

VIII.2