Dni Strzelna 2017: Reflection

W lutym napisałem o zespole rockowym, który działa pod egidą Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Rekreacji w Strzelnie (więcej tutaj). Wówczas nie mieli nazwy. Dzisiaj nadal jej nie mają – na występ w ramach tegorocznych Dni Strzelna nazwali się Reflection.
Jak w przypadku Michelsona w wieży wodociągowej – nie było mi dane tam być. Był Sławomir Tarczewski:

Reflection to: Bartłomiej Kubiak – gitara basowa; Arkadiusz Kubiak – gitara; Adam Szymański – śpiew i gościnnie Mateusz Senderowski – bębny. W tym składzie 17 czerwca na placu targowym podczas Dni Strzelna 2017 lekko spięci, ale po przełamaniu czkawki drobnych pomyłek, zagrali kilka podstawowych kawałków śląskiego zespołu Dżem i ponadczasowe Dorosłe dzieci z plejlisty poznańskiej grupy Turbo. Celowo przysłuchiwałem się Adamowi Szamańskiemu, gdyż kilka dni wcześniej Bartek Kubiak opowiadał mi, jak to decyzja o włączeniu tego chłopaka do zespołu zapadła, po odsłuchaniu jego możliwości na konkursie piosenek dla dzieci, zdaje się. Na scenie pokazał się jako potencjalny dobry śpiewak, oby rockowy, choć musiałby też trochę wejść w życie rockowe, aby nie tylko czuć szacunek do tej muzyki, ale być tą muzyką. No i ćwiczyć nieustająco. Gitara i sekcja dały słuchaczom dobrze poczuć bluesa na karku. Wprawdzie na widowni było nas kilkoro razem z dziećmi, bo i pora zbyt wczesna, do niedawna jeszcze występujące ulewy zniechęciły strzelanin, zagroda piwna też ściągnęła swoich amatorów, a i prawie wszyscy szykowali się na wieczorny występ CLEO. W drugiej części występu Reflection, zamiast Adama, gościnnie przy mikrofonie wystąpił Łukasz Ślesiński, który w dość brawurowy sposób wyśpiewał m. in. Warszawę T.Love i Peggy Brown Myslovitz. Było dobrze!!! Dodać trzeba, że stałym pałkerem w Reflection jest grający równocześnie w legendarnym zimnofalowym Ivo Partizan, nasz strażak Krzysztof Wrzesiński.