Najlepsze z roku 2017

ALBUM:
Roger Waters Is This the Life We Really Want?
Trupa Trupa Jolly New Songs

KONCERT:
Ponad Chmurami, 9 lutego, Miejska Biblioteka Publiczna w Strzelnie

KSIĄŻKA:
Jarosław Sawic Budka Suflera. „Memu miastu na do widzenia”. Muzyka/miasto/ludzie

ODKRYCIE:
Trupa Trupa
SZA!

UTWÓR:
Ivo Partizan Sajgon (z repertuaru innej grupy z Mogilna – Bunkier)

ŻYCZENIE NA ROK 2018:
album z zapisem koncertu SBB w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie

***

Zdarzyło się w roku 2016

Fotka z koncertu

Sporo zdjęć musiało upłynąć zanim zrozumiałem, że jeżeli obiekt nie mieści się w kadrze lub zabrakło ostrości, nie musi to oznaczać – do kosza. Najczęściej wystarczy drobna korekta kontrastu lub zmiana kolorów na czerń i biel, a zdjęcie może zmienić swą wartość.
Inna sprawa, że zamiar zaopatrzenia się w bardziej profesjonalny sprzęt fotograficzny, w najbliższej przyszłości nie doczeka się realizacji, ponieważ wiem, iż ciągle brakuje mi motywacji, żeby nauczyć się robić dobre zdjęcia dobrym sprzętem (w tym miejscu należy zaznaczyć, że każde
W związku z powyższym pozostaje jedno – przeciętne zdjęcia przeciętnym sprzętem. I zdanie się na przypadek, bo każda z zaprezentowanych poniżej fotek to nie efekt zamierzony, a właśnie przypadek. Do tego drobna korekta (w przypadku zdjęcia numer 9 – znaczna) i fotograf – amator… ma frajdę. :-)


SBB (2014, Blues na Świecie Festival w Świeciu)

 

State Urge (2014, VIII Festiwal Rocka Progresywnego im. Tomasza Beksińskiego w Gniewkowie)

 

Ivo Partizan (2015, Spichlerz Polskiego Rocka w Jarocinie)

 

Ponad Chmurami (2017, Miejska Biblioteka Publiczna w Strzelnie)

 

Within Temptation (2012, Jarocin Festiwal)

 

SBB (2014, Blues na Świecie Festival w Świeciu)

 

Voo Voo (2012, Jarocin Festiwal)

 

Strachy Na Lachy (2012, Dni Strzelna)

 

Ivo Partizan (2015, Kino Wawrzyn w Mogilnie)

 

Lao Che (2012, Jarocin Festiwal)

„W splątanym gaju rąk i nóg”

Katarzyna Jacuk (śpiew) i Nikodem Jacuk (gitara akustyczna). Ponad Chmurami. Nazwa duetu, który wystąpił dzisiaj w czytelni strzelneńskiej Miejskiej Biblioteki Publicznej i zarazem miejsce, do którego (zapewne) większość z kilkudziesięcioosobowej publiczności „zaprowadziły” pieśni o – jak je od pewnego momentu zaczął żartobliwie określać Nikodem Jacuk – „niespełnionej miłości”.



Kompozycje własne oraz utwory z repertuaru Bułata Okudżawy, Leonarda Cohena („Taniec” i „Alleluja”), Seweryna Krajewskiego (Kołysanka dla okruszka) i duetu Maryla Rodowicz / Marek Grechuta (Gaj). Wszystko, na zgrabnie zaiprowizowanej i oświetlonej scenie (zasługa Jacka Łuczaka), trwało tyle, ile trwać powinno – dłuższe granie mogłoby zacząć nużyć swą nastrojową monotonią.



A w związku z tym, że dzisiejszego popołudnia w czytelni było ciasno…

***

Kiedy przechodzę obok siedziby Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Strzelnie to spoglądam w stronę budynku z szaletem miejskim w części piwnicznej i zastanawiam się, czy dałoby radę przebudować go na potrzeby tak zwanej „Kultury”? Kiedyś pojawiła się koncepcja stworzenia w tym miejscu muzeum poświęconego Michelsonowi. Nic z tego nie wyszło, co nie znaczy, że miejsce przestało mnie kusić. Skoro czytelnia Miejskiej Biblioteki Publicznej przestaje mieścić uczestników różnych spotkań, organizowanych wspólnie przez PTTK i wspomnianą Bibliotekę, a nie-kameralność dawnej sali kinowej w Domu Kultury odbiera urok podobnym przedsięwzięciom, to może warto stworzyć coś pośredniego?
Taras, który dzisiaj służy tylko młodzieży czekającej na zakończenie mszy świętej albo przesiadującej tam późnymi wieczorami – do likwidacji. W środku dwa pomieszczenia – główne plus małe zaplecze (łącznie około 100 m²). Całość dostosowana do użytku zgodnie z odpowiednimi standardami (co nie znaczy – na bogato). W zarządzie Miejskiej Biblioteki Publicznej, Domu Kultury lub – na przykład – organizacji pozarządowych jako Dom stowarzyszeń?