“Gra”

Na, jak się okazało, prapremierę wybrałem się, żeby: 1) posłuchać przygotowanej przez Macieja Zamczałę (AVE) muzyki 2)  na dużym ekranie obejrzeć Andrzeja Kortasa (Lux Vera, Poturba), 3) zobaczyć jakie filmy powstają u sąsiadów.
Gra. Dzieło Grupy filmowej Lew Art, na podstawie sztuki Michała Walczaka Piaskownica. Wystąpili: Adam Leszczyński i Wiktoria Kaźmierczak, uczniowie Zespołu Szkół Weterynaryjno-Przyrodniczych w Kobylnikach oraz członkowie Sekcji teatralnej Centrum Kultury i Sportu Ziemowit w Kruszwicy; Andrzej Kortas. Zdjęcia – Krzysztof Pazderski i Krzysztof Kosiński, montaż i dźwięk – Krzysztof Kosiński, muzyka – Maciej Zamczała, scenariusz i reżyseria – Paweł Lewartowski. Prapremiera – 2 maja, CKiS Ziemowit.
W zapowiedzi pojawiła się informacja, że będzie to historia pierwszej miłości, rodzaj nieustannej gry w uczucia. W Ziemowicie Paweł Lewartowski dodał, że słowo „gra” jest kluczem do zrozumienia tego filmu. Mnie śmieszyła nieporadność w relacjach damsko-męskich głównego bohatera – przecież przed laty byliśmy tacy sami. Ale co dalej? Pokazać, że młodzież marginalizuje znaczenie aktów przemocy i traktuje je jako coś mało znaczącego, że ich dialogi są banalne i ubogie w słownictwo, że uprawiana przez nich miłość jest taka jakaś nijaka? Czy o to chodziło Pawłowi Lewartowskiemu? I dlaczego pojawiła się postać grana przez Andrzeja?
Była okazja, żeby: 1) Kruszwicy współpracy z Lew Artem pozazdrościć, 2) kolegę Kortasa – aktora w akcji zobaczyć, 3) progresywnego, a może bardziej neoprogresywnego gitarogrania Macieja Zamczały posłuchać. Ale samego filmu „ogarnąć” nie zdołałem.

PS Gra do obejrzenia 5 maja (godz. 9:30) w Kinomax Inowrocław.