Bajka do słuchania z Czerwonym Kapturkiem i zresocjalizowanym Wilkiem w roli głównej

Wydawnictwo jest dostępne w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Strzelnie. Warto, warto.

Szesnasty listopada, Dom Kultury w Strzelnie – Bajkowy zachwyt. Spotkanie z Jackiem Fedorowiczem. Dzieci są, bo przecież lubią bajki, a do tego mają robotę do zrobienia – zaprezentują wykonane przez siebie prace (uczniowie Niepublicznej Szkoły Podstawowej w Bielsku), uruchomią teatr cieni, porozmawiają z wynotowanym na afiszu gościem, poczytają, pośpiewają (strzelneńskie Szkoła Podstawowa im. A. A. Michelsona oraz Szkoła Podstawowa z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Dałkowskiego). Dorośli, bo opiekują się dziećmi, są sprawcami całego tego zamieszania, członkami występującego przed publiką zespołu Poturba, chcą się spotkać ze znanym polskim aktorem i satyrykiem, zobaczyć swoją pociechę na scenie albo po prostu mile spędzić czas w świecie bajek. A właściwie jednej bajki.
Jak Czerwony Kapturek Zresocjalizowała Wilka, czyli jak naprawiła mu serce i uratowała na papierze po raz pierwszy ukazała się jakieś dwa lata temu. Druga była wersja z innymi ilustracjami i w kilku językach. Obie do czytania zachęcają dużym formatem, twardą oprawą i wspomnianymi ilustracjami (Marcin Kowalski, a później Adrianna Necel).
Bajkowy zachwyt kręcił się właśnie wokół tego Czerwonego Kapturka. I był okazją do ogłoszenia światu, że bajka została wydana w formie audiobooka.
Czerwony Kapturek – Karolina Bacia, Mama – Joanna Jeżewska, Wilk – Andrzej Mastalerz, Narrator – Jacek Fedorowicz. Nagrania dokonano w Teatrze Polskiego Radia w Warszawie. Muzykę przygotowała Dominika Czajkowska.
Wydawnictwo jest dostępne w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Strzelnie. Warto, warto – profesjonalizm w każdym szczególe, za sprawą którego bajki Grzegorza Stręka lepiej mi się słucha niż czyta (bo wyrobionego po lekturze zdania nie zmieniłem – Jak Czerwony Kapturek Zresocjalizowała Wilka jest o rzeczach niezwykle istotnych, ale brak jej finezji).
Jacek Fedorowicz: Dlaczego się zgodziłem? Gdybym powiedział: „Bo kocham Strzelno”, to byście nie uwierzyli. Natomiast – i tu powiem całkowicie serio – bardzo lubię najprzeróżniejsze przygody artystyczne.
Kiedy wiosną tego roku Grzegorz powiedział mi, że jedzie do Mogilna na Ogólnopolski Festiwal Filmów Satyrycznych Pyszadło, żeby porozmawiać z Jackiem Fedorowiczem, pomyślałem że pomysł z audiobookiem z jego udziałem należy włożyć między bajki. A tu proszę – wczoraj wieczorem bajkę o Czerwonym Kapturku i zresocjalizowanym Wilku czytał mi między innymi… Jacek Fedorowicz.