Hugh S. Gibson „Amerykanin w Warszawie. Niepodległa Rzeczpospolita oczami pierwszego ambasadora Stanów Zjednoczonych”

„Amerykanin w Warszawie” na przemian złości, raduje, wstrząsa, zasmuca, wypełnia dumą, śmieszy.

(wybór tekstów i opracowanie: Vivian Hux Reed przy współpracy M.B.B. Biskupskiego, Jochena Böhlera i Jana-Romana Potockiego; Znak Horyzont, Kraków 2018)

Oto w kwietniu 1919 roku do Warszawy przyjeżdża Hugh S. Gibson i jako poseł nadzwyczajny oraz minister pełnomocny Stanów Zjednoczonych w Polsce pracuje tutaj do wiosny 1924 roku. Przełożonym składa raporty, z różnymi osobami utrzymuje służbową korespondencję, śle listy do matki. A że zna się na swojej robocie, jest bystrym i przewidującym obserwatorem oraz człowiekiem obdarzonym poczuciem humoru, powstało świetne wydawnictwo źródłowe, które pewnie w kolejnych latach zostanie dosłownie zacytowane „na śmierć” (wyróżnienie w Konkursie Książka Historyczna Roku jak najbardziej uzasadnione).
Ważne wydarzenia, zagadnienia i problemy II Rzeczypospolitej krzyżują się z codziennością Polaków, odważnymi charakterystykami najważniejszych osób będących wówczas u steru władzy i gasnącym entuzjazmem Gibsona do odbudowującego się po latach niewoli kraju, w którym przyszło mu pracować. Amerykanin w Warszawie na przemian złości, raduje, wstrząsa, zasmuca, wypełnia dumą, śmieszy. To ostatnie pod warunkiem, że czytelnik – Polak potrafi śmiać się z samego siebie, ponieważ często – niestety – słowami Gibsona można by opisać naszą współczesność.

PS Książka została wydana także w języku angielskim. A jeżeli dobrze wyczytałem (strona 653) planowana jest kolejna, tym razem z zapiskami Hugh S. Gibsona dokumentującymi jego zaangażowanie w pomoc Polakom w czasie II wojny światowej.