Roczek z Helaine Vis

Kruszwica, niedziela wieczór. Ania: Wyjątkowych powodów mamy kilka. Zaczniemy od tego, że dzisiaj jest „house gig” dziesiąty, co nas bardzo cieszy. Drugi powód jest taki, że mamy 23 lutego. Dokładnie rok temu, w 2019, pierwszy „house gig” – był Henry No Hurry. I to się tak super ułożyło, z czego też się bardzo cieszymy. Ale najważniejszy powód, to jest artystka, która dzisiaj wystąpi, która…. Artur: …jest wróżką – potrafi zaczarować publiczność. Helaine Vis, śpiew. Stremowana i zawstydzona, czego nie próbowała ukrywać, nie zawsze w sposób śmiertelnie poważny: Jestem tym wszystkim przerażona. Wybaczcie, że jestem trochę dziwna. Grzegorz Skoczylas grał na gitarach z użyciem całej baterii efektów, ale występ można zaliczyć do tych z serii unplugged w wydaniu bardzo stonowanym. A z tym czarowaniem to nie do końca ściema była…

PS Na koniec torty, bo wspomniany roczek i… trochę więcej roczków u jednego z gospodarzy.