Tomasz Wiśniewski „Historie nie do końca zmyślone”

Treści zupełnie poważne.

(Fundacja Przekrój, Warszawa 2019)

Trzydzieści trzy życiorysy, w których autor połączył fakty z wytworami własnej wyobraźni. Do oddzielania prawdy od fałszu czytelnika nie zachęca: nie wydaje mi się szczególnie ważne, by spierać się o to, co jest w tych biografiach prawdą historyczną, a co nią nie jest (strona 9).

Niczego sprawdzać nie zamierzam, ponieważ gdzieś tak w połowie lektury zacząłem podejrzewać, że – zanurzone w specyficznym poczuciu humoru, surrealizmie – Historie nie do końca zmyślone pod płaszczem zabawy w twórczego biografa kryją zupełnie poważne treści (na przykład: ciężar i mroki sprawowania władzy w Jan II Kazimierz Waza (1609-1672), król abdykujący, brak zrozumienia dla odmienności w Bogumiła z Działoszyna (X-XII w.), zielarka, kulejąca komunikacja werbalna w Benigna z Wrocławia (?-1259), święta i dziewica). Ale pewności nie mam, któż wie, co Wiśniewskiemu w głowie siedzi, he, he!

PS Tomasz Wiśniewski (też: O pochodzeniu łajdaków czyli opowieści z metra i Wstrząsająco przystojny mężczyzna. Krótka, ale powieść) pochodzi ze Strzelna.