Bartek Borowicz „Borówka Music – 15 lat w trasie koncertowej”

(Borówka Music, Ostrzeszów 2020)

Kojarzycie koncept o nazwie „house gig” / „koncert w domu”? W lutym miną dwa lata odkąd zagościł w Kruszwicy. Znaleźli się ludzie, którzy nawiązali współpracę z firmą Borówka Music i w swoim salonie zaczęli gościć artystów oraz publikę (Henry No Hurry).

Wiosną 2020 roku namieszał koronawirus. W „Borówkowych” planach też. Zatrzymał licznik, który przez piętnaście lat nabił ponad cztery tysiące koncertów, nie tylko w domach, nie tylko w Polsce. Przymusowy zastój skłonił Bartka Borowicza do zrealizowania innego pomysłu. Efektem – Borówka Music – 15 lat w trasie koncertowej.

Skład, łamanie, okładka i tak dalej – bez zarzutu. No, może czcionka mogła być ciut większa. Cena – wygórowana. Kolega stwierdził, że można to potraktować jako wsparcie firmy znajdującej się w pandemicznym dołku. Przyznaję, kupiłem tylko dlatego, że chciałem dowiedzieć się czegoś więcej o popularyzatorze i organizatorze tak niezwykle dla mnie atrakcyjnej formy muzykowania na żywo.

Kojarzycie takich wykonawców, jak Henry No Hurry, Helaine Vis, Sasha Boole, Ragnar Ólafsson, CeZik, ET Tumason? To między innymi z nimi współpracuje Borówka Music. Nie zabrakło ich w książce. Tak jak i konceptu „hause gig” / „koncert w domu”, Kawiarni Baszta w Ostrzeszowie, sportowego zacięcia Bartka Borowicza, szefa Borówka Music…

„[…] udało mi się z pasji stworzyć swoją pracę, swój styl życia” (strona 155). Czuć to niemal w każdym zdaniu.